Brzoska przedstawia plan deregulacji. Eksperci mają wątpliwości
Rafał Brzoska ujawnił propozycje deregulacyjne swojego zespołu, mające na celu ułatwienie działalności przedsiębiorcom. Jednak eksperci nie kryją rozczarowania – ich zdaniem propozycje są zbyt ostrożne i nie rozwiązują kluczowych problemów firm. Wśród największych bolączek wskazują m.in. zmienność prawa, przeciążone sądy oraz wadliwy system rozliczania urzędników.
Założenia planu deregulacyjnego
Zespół Rafała Brzoski skupił się na zaproponowaniu zmian, które mają uprościć prowadzenie biznesu w Polsce. Wśród kluczowych postulatów znalazły się:
- zmniejszenie liczby obowiązków administracyjnych,
- skrócenie czasu uzyskiwania niezbędnych pozwoleń,
- ograniczenie biurokracji w zakresie raportowania działalności gospodarczej.
Celem jest stworzenie przyjaznego środowiska dla przedsiębiorców, które pozwoli firmom skupić się na rozwijaniu działalności zamiast walce z formalnościami.
Eksperci krytycznie o propozycjach
Radca prawny Marek Ruciński ocenia, że choć propozycje są zasadne, to nie rozwiązują kluczowych problemów sygnalizowanych przez przedsiębiorców. Według niego największe trudności wynikają z:
- częstych zmian w przepisach, które utrudniają stabilne planowanie działalności,
- przeciążonych sądów gospodarczych, co wydłuża procesy związane z rozstrzyganiem sporów,
- systemu rozliczania urzędników, który nie premiuje szybkiego i efektywnego działania.
Eksperci podkreślają, że same uproszczenia procedur administracyjnych to za mało. Potrzebne są głębsze reformy, które zagwarantują większą przewidywalność i efektywność działania instytucji państwowych.
Reakcja przedsiębiorców
Środowisko biznesowe ma mieszane odczucia wobec przedstawionych propozycji. Wielu przedsiębiorców uważa, że inicjatywa Brzoski to krok w dobrym kierunku, ale brakuje w niej śmiałych rozwiązań.
Najczęściej wskazywane bolączki to:
- trudności w interpretacji przepisów podatkowych,
- wysokie koszty prowadzenia działalności wynikające z obowiązków regulacyjnych,
- nieskuteczny system windykacji należności.
Przedsiębiorcy liczą na dalsze konsultacje i wprowadzenie bardziej kompleksowych zmian, które realnie poprawią warunki funkcjonowania biznesu w Polsce.
Co dalej z reformami?
Propozycje deregulacyjne Brzoski to dopiero początek debaty o zmianach w prawie gospodarczym. Eksperci i przedsiębiorcy apelują o bardziej zdecydowane kroki, które pozwolą na uelastycznienie rynku i usprawnienie funkcjonowania instytucji.
Czy rząd zdecyduje się na dalsze zmiany? Na to pytanie odpowiedź przyniosą najbliższe miesiące, gdy projekty reform trafią do szczegółowych analiz i konsultacji.





