Fotoradary w Polsce biją rekordy. Gdzie kierowcy najczęściej łamią przepisy?
W 2024 roku system fotoradarów CANARD zarejestrował aż 719 158 przypadków przekroczeń prędkości. Według najnowszych danych, najwięcej naruszeń odnotowano w Świdniku, niewielkiej miejscowości pod Lublinem. Z łącznej liczby 459 urządzeń aż kilka działa znacznie intensywniej niż pozostałe, dokumentując tysiące wykroczeń miesięcznie.
Najbardziej „pracowite” fotoradary
W Polsce działa obecnie setki fotoradarów, lecz niektóre z nich rejestrują wykroczenia znacznie częściej niż inne. System CANARD skutecznie wyłapuje kierowców, którzy łamią przepisy drogowe, a dane pokazują rosnącą liczbę ukaranych.
Szczególnie „aktywnym” punktem okazał się fotoradar w Świdniku, który w 2024 roku odnotował największą liczbę przekroczeń prędkości. Urządzenie to systematycznie sprawdza kierowców na lokalnej drodze, gdzie limity prędkości są regularnie ignorowane.
Nie jest to jednak jedyne miejsce, gdzie fotoradary mają pełne ręce roboty. Wysoką skuteczność odnotowano również na głównych trasach w dużych miastach, gdzie ruch jest intensywny, a kierowcy często przekraczają dopuszczalne limity.
Jakie znaczenie mają fotoradary dla bezpieczeństwa?
Rosnąca liczba uchwyconych wykroczeń budzi pytania o skuteczność fotoradarów. Czy rzeczywiście wpływają one na poprawę bezpieczeństwa na drogach?
Eksperci wskazują, że system monitorowania prędkości jest kluczowym narzędziem w walce z niebezpieczną jazdą. Dzięki niemu:
- Kierowcy są bardziej świadomi konsekwencji przekraczania prędkości.
- Wypadki drogowe spowodowane nadmierną prędkością zdarzają się rzadziej.
- Miejsca objęte kontrolą stają się bezpieczniejsze zarówno dla kierowców, jak i pieszych.
Kary dla kierowców. Co grozi za przekroczenie prędkości?
Przekroczenie dopuszczalnej prędkości wiąże się z różnymi sankcjami. Wysokość mandatu zależy od skali wykroczenia. W Polsce obowiązują następujące stawki:
- do 10 km/h powyżej limitu – 50 zł,
- od 11 do 20 km/h – od 100 do 200 zł,
- od 21 do 30 km/h – od 300 do 400 zł,
- od 31 do 40 km/h – od 800 do 1000 zł,
- od 41 do 50 km/h – od 1000 do 1500 zł,
- powyżej 50 km/h – od 1500 do 2500 zł i często także utrata prawa jazdy.
Ponadto każde wykroczenie wiąże się z naliczeniem punktów karnych, co może skutkować utratą uprawnień do prowadzenia pojazdu.
Fotoradary – pomoc czy pułapka?
Nie brakuje głosów krytycznych wobec systemu fotoradarów. Część kierowców uważa, że są one głównie sposobem na zwiększenie dochodów samorządów, a nie narzędziem poprawy bezpieczeństwa. Jednak statystyki pokazują, że w miejscach objętych kontrolą prędkości liczba wypadków jest zdecydowanie niższa.
Niezależnie od opinii, system CANARD wciąż się rozwija, a liczba fotoradarów w Polsce może w przyszłości wzrosnąć. Oznacza to, że kierowcy powinni jeszcze bardziej zwracać uwagę na znaki drogowe i przestrzegać obowiązujących ograniczeń prędkości.





