Jest potwierdzenie – ceny mieszkań spadają, ale wciąż są za wysokie
Najświeższe dane pokazują, że ceny mieszkań na rynku wtórnym zaczęły spadać. W IV kwartale 2024 r. obniżki odnotowano w 10 z 17 największych miast w Polsce. Trend spadkowy utrzymuje się także na początku 2025 r., kiedy to ceny spadły w 12 analizowanych lokalizacjach. Eksperci jednak ostrzegają – mimo tych obniżek, mieszkania wciąż pozostają trudno dostępne dla wielu Polaków.
Gdzie spadki są najbardziej widoczne?
Analiza rynku wykazała, że choć zniżki notowane są w większości badanych miast, ich skala jest zróżnicowana. W niektórych lokalizacjach obniżki są jedynie symboliczne, co oznacza, że realny wpływ na dostępność mieszkań dla kupujących jest niewielki.
Największe spadki cen odnotowano w miastach, gdzie wcześniej wzrost był najbardziej dynamiczny. Tam, gdzie bańka cenowa była napompowana do granic możliwości, teraz następują korekty. Jednak wciąż nie są to zmiany na tyle duże, aby diametralnie poprawić sytuację osób poszukujących swojego pierwszego mieszkania.
Czy to początek większej korekty?
Eksperci rynku nieruchomości wskazują, że obecne spadki mogą być jedynie krótkoterminowym zjawiskiem, związanym z wyhamowaniem popytu po programach dopłat do kredytów. Większość inwestorów i deweloperów nadal utrzymuje wysokie ceny, licząc na ponowny wzrost zainteresowania w drugiej połowie roku.
Nie można jednak wykluczyć, że w dłuższej perspektywie trend spadkowy się pogłębi – zwłaszcza jeśli stopy procentowe pozostaną na wysokim poziomie, a zdolność kredytowa Polaków nie poprawi się znacząco.
Kiedy mieszkania staną się bardziej dostępne?
Pomimo obniżek w wielu miastach, ceny nieruchomości wciąż pozostają na poziomie trudnym do osiągnięcia dla przeciętnego nabywcy. Wynika to z faktu, że wcześniejsze wzrosty były tak duże, iż obecne korekty nie są wystarczające, by realnie poprawić sytuację finansową kupujących.
Eksperci podkreślają, że kluczowe dla dalszego rozwoju sytuacji będą:
- Decyzje Rady Polityki Pieniężnej dotyczące przyszłych obniżek stóp procentowych,
- Polityka kredytowa banków, która może wpłynąć na zdolność kredytową Polaków,
- Sytuacja gospodarcza, w tym poziom inflacji i dynamika wynagrodzeń.
Co robić – czekać czy kupować?
Dla osób planujących zakup mieszkania decyzja nie jest prosta. Z jednej strony spadki cen mogą oznaczać, że warto jeszcze chwilę poczekać na dalsze obniżki. Z drugiej jednak strony, jeśli rynek ponownie przyspieszy, korzystniejsze oferty mogą zniknąć szybciej, niż się wydaje.
Potencjalni nabywcy powinni śledzić rynek i reagować na bieżąco, uwzględniając zarówno zmiany cen, jak i warunki kredytowe. Ostateczna decyzja powinna być dostosowana do indywidualnej sytuacji finansowej i planów na przyszłość.





