Brzoska zapowiada zmiany. Firmy walczą o zaległe płatności
Rafał Brzoska zaproponował istotną deregulację, która miałaby uprościć dochodzenie zaległych należności dla małych i średnich firm. Według Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) w 2024 roku wszczęto 31 postępowań dotyczących opóźnień w płatnościach. Szczególnie narażone na takie problemy są firmy z branży transportowej, budowlanej oraz handlowej. Nowe regulacje mają pomóc przedsiębiorcom szybciej odzyskiwać zaległe środki i unikać problemów z płynnością finansową.
Deregulacja w zakresie windykacji należności
Brzoska podkreśla, że zmiany są kluczowe dla tysięcy małych firm, które często nie mają wystarczających narzędzi do skutecznego dochodzenia swoich praw wobec dłużników. Proponowane rozwiązania mają wyeliminować biurokratyczne bariery i umożliwić przedsiębiorcom szybsze odzyskiwanie swoich pieniędzy.
Wielu właścicieli małych biznesów skarży się na długie postępowania sądowe i skomplikowane procedury odzyskiwania należności. Nowe przepisy mają uprościć te procesy, zwiększając efektywność działań windykacyjnych, a tym samym poprawiając płynność finansową firm.
Branże najbardziej dotknięte zatorami płatniczymi
Nie wszystkie sektory gospodarki w takim samym stopniu borykają się z problemem niezapłaconych faktur. UOKiK oraz rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorstw wskazują, że szczególnie narażone są:
- branża budowlana – problemy z płatnościami podwykonawcom i dostawcom materiałów
- sektor transportowy – firmy przewozowe często czekają na płatność nawet kilka miesięcy
- handel hurtowy i detaliczny – opóźnienia w rozliczeniach między dostawcami a odbiorcami
Zatory płatnicze w tych branżach nie tylko utrudniają funkcjonowanie pojedynczym firmom, ale również negatywnie wpływają na całą gospodarkę, powodując efekt domina wśród kontrahentów.
Działania UOKiK w sprawie zaległych należności
W 2024 roku prezes UOKiK wszczął 31 postępowań dotyczących zatorów płatniczych. Urząd regularnie monitoruje sytuację na rynku i sprawdza, czy firmy nie łamią obowiązujących przepisów dotyczących terminowego regulowania płatności.
W ramach postępowań analizowane są m.in. opóźnienia w rozliczeniach oraz skala zaległych należności. W niektórych przypadkach nakładane są kary finansowe, mające na celu zdyscyplinowanie przedsiębiorców do terminowego regulowania zobowiązań.
Jakie zmiany mogą wejść w życie?
Proponowane przez Brzoskę deregulacje mogą obejmować:
- skrócenie procedur windykacyjnych dla małych i średnich firm
- uproszczenie systemu egzekwowania należności
- większe uprawnienia dla organów nadzorujących terminowość płatności
- wprowadzenie sankcji dla firm notorycznie opóźniających płatności
Celem zmian jest zwiększenie bezpieczeństwa finansowego przedsiębiorców i ograniczenie liczby przypadków, w których firmy tracą płynność finansową z powodu niesolidnych kontrahentów.
Przedsiębiorcy czekają na konkretne rozwiązania
Środowisko biznesowe pozytywnie ocenia propozycję Brzoski, jednak podkreśla, że kluczowe będą konkretne rozwiązania legislacyjne oraz skuteczność egzekwowania nowych przepisów. Eksperci wskazują, że samo uproszczenie procedur może nie wystarczyć, jeśli nie zostaną wprowadzone skuteczne mechanizmy egzekwowania należności.
W najbliższych miesiącach można spodziewać się dalszych prac nad nowymi regulacjami. Jeśli zmiany wejdą w życie, mogą znacząco poprawić sytuację małych i średnich firm, dla których opóźnienia w płatnościach stanowią jedno z największych wyzwań w prowadzeniu działalności gospodarczej.





